Podsumowanie kolejnego dobrego sezonu Kolarskich Czwartków pokazuje, że warto przypominać i podkreślać to, co dobre oraz patrzeć z optymizmem w przyszłość.
Za najważniejszy fakt minionego sezonu uważam umocnienie naszego cyklu w kalendarzu amatorskich zawodów szosowych oraz udoskonalanie formuły rozgrywania wyścigów, celem przyciągania szerokiego grona uczestników. Cieszy nas włączenie się do rywalizacji szkółek kolarskich i wyodrębnienie osobnego wyścigu dla kategorii Żak.
W planach mamy dalszy rozwój tego cyklu zawodów kolarskich. Prowadzimy już rozmowy dotyczące sezonu 2018 z naszym dotychczasowym partnerem Służewieckim Torem Wyścigów Konnych. Pamiętajmy, że aktualnie w Warszawie nie znajdziemy lepszych pod względem bezpieczeństwa uczestników, warunków do przeprowadzenia zawodów. Należy też podkreślić, że dalszy los zawodów zależy również w dużej mierze od wsparcia Urzędu Dzielnicy Ursynów.
Miarą oceny naszych zawodów jest także frekwencja. W stosunku do 2016 roku możemy pochwalić się zwiększeniem liczby startujących, mimo rozegrania jednej edycji mniej.
Pamiętać należy, że Kolarskie Czwartki to trening ujęty w ramy rywalizacji, co podnosi zdecydowanie poziom sportowy. Dlatego modyfikujemy program z myślą o uczestnikach. Będziemy starać się o możliwość wcześniejszego rozpoczynania zawodów, aby zawodnicy szkółek kolarskich mieli ułatwiony start. Na pewno nowy sezon zostanie zainaugurowany jazdą indywidualną na czas, a zakończony kryterium ulicznym.
W sezonie 2018 planujemy rozegranie 6 – 8 wyścigów. Myślimy też o innych formach imprez towarzyszących jak np. wyścigi dla dzieci 4 – 6 lat, rolkarze itp. Jesteśmy pewni, że kolejny sezon 2018 będzie jeszcze lepszy!

Share →